
Dayseeker
Smutny rock - to tak zazwyczaj frontman Barry Rodriguez określa muzykę Dayseeker.
Ale w muzyce zespołu jest o wiele więcej niż tylko melancholia. Pochodzący z Południowej Kalifornii Dayseeker ewoluował na przestrzeni lat z obiecującego reprezentanta post-hardcore do jednego z tych zespołów w ciężkim graniu, które wzbudzają silnie emocjonalne reakcje publiki. W ich numerach nie chodzi tylko o przepracowanie traum i złamanych serc, ale o to, by w końcu obrócić je w coś budującego.
„Będąc nastolatkiem, czułem się jak odludek”, przyznaje Barry. Jednak w momencie gdy chwycił za gitarę, poczuł, że odnalazł swój język. „Muzyka stała się jedyną rzeczą, do której czułem autentyczne przywiązanie”.
Dayseeker, założony w 2012 r., miał za zadanie być taką właśnie bezpieczną przystanią dla fanów i przypominać, że nie są sami w swych zmaganiach. Zespół, który poza Rodriguezem tworzą Gino Sgambelluri (gitara), Ramone Valerio (bas) i Zac Mayfield (bębny) od zawsze daje priorytet prawdziwym emocjom.
Ciężsi niż pop-rock i dużo bardziej zniuansowani niż przeciętny metalcore, Amerykanie wymykają się prostej kategoryzacji. O tym, że znaleźli własną, działającą niszę świadczy najlepiej ponad 600 milionów odtworzeń w serwisach streamingowych na całym świecie. „Scena zmienia się w ostatnich latach. Nie musisz już wpasowywać się w żadne konkretne ramy, by znaleźć publiczność. To dało nam mnóstwo wolności”.
Słychać to na najnowszym albumie Dayseeker, pt. Creature in the Black Night, który ukazał się pod koniec zeszłego roku. Wyprodukowana przez Daniela Braunsteina (Spiritbox, Silent Planet) i zmiksowana przez Zakka Cervini (blink-182, Bring Me The Horizon, Lorna Shore) płyta jest najbardziej wciągającym i dopracowanym dziełem w dorobku formacji.
Jednak ci, którzy spodziewają się łzawych, depresyjnych numerów mogą się zdziwić. „Creature in the Black Night” to album ostrzejszy, z cięższymi riffami i klarowną wizją co do własnego brzmienia. „Wbrew przekonaniu, że z czasem będziemy się stawać coraz bardziej komercyjni, stało się moim zdaniem coś dokładnie przeciwnego. Nasza muzyka oparta jest na riffach, a ja krzyczę więcej niż do tej pory. I dobrze nam z tym”, przyznaje lider.
Emocjonalna, kreatywna i osobsta uczciwość od zawsze były najsilniejszą bronią Dayseeker. Czas by przekonała się o tym polska publiczność.
„Ludzie czekają miesiącami, by nas zobaczyć. Kupują bilety. A to oznacza, że musimy dać z siebie wszystko na każdym koncercie”.
10.03.2026
Dayseeker - Sleeptalk (Official Video)
Dayseeker - Sleeptalk (Official Video)
Dayseeker - Crawl Back To My Coffin
Dayseeker - Pale Moonlight
Dayseeker - Without Me